Jestem jesiennym liściem, który zaraz opadnie z drzewa
. Jestem tu gdzie powinnam być za niespełna miesiąc ... dość poetycko.
Czy gdybym wyciągnęła rękę, czy zostałaby zauważona wśród tego mroku?
Czy gdybym się położyła na środku drogi. Przeszłabyś obojętnie ?
Usiadła obok mnie ?.
A Gdybym była po prostu ...
Usmiechu ... brak.
Siły ... brak
Dam rade. coś z tym zrobić. na pewno pytanie co wtedy....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz