niedziela, 19 października 2014
spleciony szal zapachu
Paraliż . Stop !
Chwila dla mnie , ten jeden moment charakterystyczny zapach przypominając ,uśmiech i wzrok najbardziej zapamiętany.
Ludzie nauczyli mnie cieszyć się błahostkami.... Bo jeden moment może przekreślić nawet najgłupszą wyimaginowaną utopie
Do której co dzień zaglądając czułam się może trochę bardziej lepszym człowiekiem.
I do póki nie zdradzam tej tajemnicy jest idealnie. JEdnak kiedyś trzeba się obudzić i nie można zapominać , że to nie będzie
tak jak gdzies to ułożyło nam się w głowie .... To nie ten film.
Łudzenie się to głupota Więc przyjmując cios upadne .... wstane i będę musiałą isć dalej. nie szczególnie chce.
Nigdy nie bylam osobą , która płacze, jest słaba .... Nigdy nie okazywałam uczuć ....
A kiedy chciałabym w końcu dorosnąć do tego okazuje się , że nie ma komu :)
Jestem szczęśliwa każdego dnia kiedy spoglądam na ludzi , którzy się do mnie uśmiechają
kiedy przyjaciele mają dla mnie czas kiedy rodzina sięusmiecha.
Nie licze na przyplyw uczuć .... z której strony ?
KTo ..... Co...... hahahahha....
I głos z góry
- Wybrałam takie życie ? to kurwa masz za swoje.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz