Znow zasiadam by opisać ostatni czas w moim życiu
przez ostatnie 10 miesięcy walczyłam o to by wyrzec się każdej części siebie .
Starannie karmiąc się kłamstwem przez tak długi czas w końcu stał się częścią mnie.
Przyswoiłam je do świadomości. I wypowiedziane 1000 razy stało się obowiązującą prawdą.
Nauczyłam się żyć ze świadomością , że nie MAM WYJŚCIA , że TAK MUSI BYĆ.
I stało się !.
Teraz jestem kimś kim nie do końca chciałam być. PAtrząc na siebie w lustrze sama sie w sobie dziwie ale też Podziwiam się JAK JA TO ROBIE. Jak to możliwe. Jestem kimś kim nigdy nie chciałam być
a jednak mi z tym po części bardzo dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz