Puste słowa wypowiadane w moją strone , wypowiadane w Twoją strone.
Zbyt piękne, zbyt miłe. Budząc się, w głowie szum morza w sercu kwitnący kwiat.
Dbając o coś czego nie ma. Podlewając drzewko , którego nigdy nie było.
Jakaż szkoda czasu. Nie sądzisz?. Kłamstwo splecione przy sercu, którego nie ma.
oszukując s wciąż dawałam sobie nadzieje by zmienić bieg czasu ... By zamknąć rozdział kłamstw , które tak oplatały starannie Twoją osobe. Próbowałam się przez nie przedostać do Ciebie. Lecz poległam. Nie dałam rady. Zdając sobie sprawe za późno, wcale to nie było Twoim celem.
Oddając Ci te wszystkie godziny spędzone w drodzę do Ciebie zastanawiając się jak sprawić,
by uśmiech pojawił się znów na Twych ustach.
Schowałam wszystko w jedno miejsce, które możesz odwiedzać każdego roku. W Twoje urodziny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz