Strach przed samą sobą, doprowadza do szaleńsrwa. Brak możliwości przewidzenia samej siebie.
Zero powstrzymania myśli , które dobijają się tylko czasami do mojej głowy, niszcząc system w którym istnieje każdego dnia. Nie umiem być tym człowiekiem... każdy tylko o tym szepta....
A jednak czegoś brak. Kiedy Staram się nie myśleć. Wyrzucić to jak stare śmieci z głowy albo chociaż wrzucić do piwnicy myśli.....
Czemu wychodzi tylko czasami.
Miłość ? A co to takiego.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz