wtorek, 30 grudnia 2014

5 metrów pod ziemią . Znow...

Za każdym razem ta sama pieśń nic nie znaczących znaków i słów. Po raz kolejny powtarza się gra. w innym wymiarze możliwość nie popełnienia błędu w tamtym miejscu jest wyjątkowym darem. Nie zdarzająca się możliwość przejścia w inny świat bez pytań i odpowiedzi , które w tamten czas bedąc potrzebne teraz sa tylko formalnościa._____________________________________- ten sam obraz lecz inny obrót zdarzeń . Pytając samej siebie dlaczego w ten sposób postępuje, nie wiem. Ponoć pakuje się w gówno. Nikt mnie nie pyta o zdanie, kiedy ja sama nic nie wiedząc jestem nczym dziecko we mgle . Wczoraj usłyszałam , że lubie tą sytuacje . To nie prawda ale co jesteśmy w stanie zrobić czasami nie ma wyjaśnienia na pewne sytuacje. Tylko czasami jesteśmy wstanie zrozumieć się bez słów wystarczy tylko być pewnym swoich uczuć i słowa są zbędne. Jednak musza paść by już nigdy nie pytać By nie zniszczyć magii , która się pojawia pod czas ich wypowiadania. Dziekuje. dobranoc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz