piątek, 7 listopada 2014

To niemozliwe to się nie uda

Uwielbiam ludzi , którzy są wszechwiedzący. Potrafiący wiele przewidzieć , wysnuć wnioski. Interesuję się psychologią od kąt pamiętam.Nie wyobrażam sobie zostać prześwietloną w stu procentach przez obcą osobę - jesli ja sama do końca siebie nie znam. Uciekam, od wszystkiego co ma związek z wątpliwościami. Nic nie straciłam, odsuwając się dostałam bardzo dobrą lekcje. By nigdy nie ufac Swojej podświadomości. - kłamie. Kiedy czasem mamy taką chwilę zwątpienia i głos w głowie mówi " zwolnij " albo " do ataku " W mojej czas to wyłączyć. Zacząć się kierować czym ? . A nawet sama nie wiem :). Nie jestem człowiekiem , który wierzy w te gówna, nie umiem się uwolnić od mysli z przeszłości mimo , że chcę one mnie ciągle niszczą nie pozwalają mi stanąć na nogi. Zaś ja uparcie spycham to na dalszy tor. Kiedys sądziłam , że nie zasluguje na to by coś czuć. Bo będąc człowiekiem takim jak ja. To jest niemożliwe. Ale co , kiedy czasem bym chciała zobaczyć jak to jest. - znów na chwile. ?! hahahahaha...... Ta , jestem wstanie sie założyć o wszystko na świecie , że nikt tego nie dokona. To niemozliwe. Nie można sprawić by ktoś taki jak ja poczuł się szczęśliwy ? albo by ktokolwiek poczuł się przy mnie . CO ZA PATOLOGIA. Jesienna depresja ? ... Nie - realizm ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz