niedziela, 2 marca 2014

LIST DO PRZEZNACZENIA.
Ty znów potworna pani ciemności, dotykasz mych ust w oczekiwaniu na potok zimnej krwi
Znów czekasz cierpliwie , by pojawiły się łzy.
Czego pragniesz, jakie sa Twoje marzenia
Ja ja spełnie dla Ciebie, w zamian Ty spełnisz moje nadzieje.
Gwałtem zamkniesz oczy tym, którzy na to zasłużyli , a otworzysz tym co zbłądzili
Ty pani piekielnej prawdy Ty jesteś mym sądem, moim prawem
To Ty mówisz mi kiedy mam oddychać szybciej a kiedy wolniej
Wybrałaś mnie na swoją podopieczną  jesteś przy mnie kiedy tak dobrze sobie radzę
Lecz nie ma Cie gdy upadam po raz kolejny.
Tym razem Cie wyzywam do walki
Stoczyć z Tobą pojedynek pragnę, jesli wygram to ja będę swoim prawem.
To ja cyrograf podpisze ze prawdą i to ja będę wypełniac swe obowiązki
Wakczyć jak lew o sprawiedliwość i bronić własnych przyjaciół
A Ty tylko patrz z góry na mnie.
Wspieraj i czasem wskarz , w którą mam iśc stronę
Bo Tobie pani obiecuję , że mojego triumfu doczekasz.
Tylko pozwól mi samej walczyć mimo iż wiem, , że robiz dla mnie dobrze
                               pozwól mi samej osądzić kto dobry a kogo na stracenie wyznaczyć



Czego wciąż poszukuje. Sama nie wiem błąkając się wśród trudnych trudnych pytań stoje sama na rozdrożu i nie wiem w która stronę iść. ZNOWU.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz