Pisząc po raz kolejny to samo co kiedyś , przypominam sobie tamte chwile i obrazy. W radiu znowu leciała ta sama piosenka..... A ja zamknięta na jej słowa udaje , że nic dla mnie nie znaczyła. Uciekając wzrokiem
Wciąż chowam się w swojej czasoprzestrzeni chowam swoje pytania " dlaczego " i zamieniam je na
" Trudno ". Gdyby był tylko cień nadziei... Pewnie bym była inna osobą teraz. Mimo tego wszystko dzieje się po coś. Nie wierzę w przypadki. Wiesz o tym. Czy to wszystko było zapisane już wcześniej ?
Gdybym wiedziała... Udałabym , że nie widzę tego co się działo w okół. Zamknęłabym oczy na Całe to przedstawienie. Jednak pierwsza po jego zakończeniu wstałabym i biła Ci brawa za wspaniałą główną role.
Przyzwyczajona do miejsc i słów jakie padały. Myslałam , że już wiele mnie w życiu spotkało. Myśląc , że po tych wszystkich przejściach juz nic mnie nie zdziwi.- teraz siedze i znów się dziwie.
Lecz tym razem sama sobie. Dziwie się jak mogłam popełnić tak wielki bląd. Jak mogłam być tak nie ostrożna... I dac sie zapędzić w kąt... Zapomniałam jednak to wszystko co mnie zniszczyło co wypaliło mnie do cna. Różniąc się od wszystkich. Wspominam to co dobre. I Dziekując Ci za to. Zrozumiałam , że zrobiłeś kawał dobrej roboty... Gdyby nie to wszystko. Nie poznałabym osoby, dla której Nie znaczy Nie i obiecuje znaczy obiecuje..
Gdybym wiedziała czym jest to szczeście co rzadko zdarza się
Jak bym nie znała słów złych, za te złe słowa dziekuję Ci
Czy usłyszałabym szept jakim to miłość wyznaje się .
Gdyby ból obcy był mi , za bół mój miły dziekuję Ci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz