wtorek, 4 grudnia 2012

Mikołaju

List do Mikołaja.
Kochany mikołaju Dawno do Ciebie nie pisałam.
Więc może do tego co bym chciała przejdę na koncu.
....

Całe zycie słyszałam , że nie byłam niegrzecznym dzieckiem wręcz przeciwnie.
Ja sama mysle , że nigdy nie sprawiałam rodzicom za dużo problemów jak byłam mniejsza.
Czego nie można  powiedziec teraz. 
  zdając sobie z tego sprawe najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdybym  po prostu
nie wiem... Uciec chyba... I pokazała im , że umiem sobie poradzić sama. Chciałabym przejść ten casting
Zagrac w filmie czy serialu pokazać Moim rodzicom  , że się mylili... Że dość tego jak mnie traktują  i jak o mnie mówią
żeby mogli się mną chwalić swoim znajomym... i klepac po ramieniu , że odwalili kawał dobrej roboty
Czego oczywiście im nie zaprzeczę ..
Ale.... narazie.
Tak.... Nie jestem dobrym dzieckiem.
Mam swój świat do którego mnie zmuszono- i nie musze tłumaczyć dlaczego... to moja sprawa
ale nagle okazuje się , że cały mój świat jest jednym wielkim GÓWNEM...
W ich oczach najlepiej jakbym po prostu sama od małego wiedziała co chce robić,  miałam tylko 6.
chodź wtedy tez mogłoby coś być nie tak? .... nie wiem.
Wiem , że nie jestem dobrym człowiekiem mimo , że bardzo o to walcze
Nie walcze o akceptacje ludzką !!!!... Walcze o ludzi, na których mi zależy - to zdecydowana różnica.

Nie jestem dobrym dzieckiem dla moich rodziców ale chcę być najlepszą siostra na świecie
i chciałabym Zrobić coś czego dla mnie nie zrobiono ! Też udowodnić sobie
, że mam tyle siły By wiedziała , że Nathy jest jej siostrą
żebym nie musiała wieczorami mysleć i zastanawiac  kiedy się zobaczymy ...
Żeby to nie było takie trudne jak dostanie się i zdanie aplikacji na PRAWO ! To moja siostra...

Kochany mikołaju.!.
Prosze Cię , żebyś dał mi pakiet SIŁY i WIARY
siły - żebym się nie poddawała w połowie  drogi ... i wiary - żeby nigdy nie zwątpić w swój cel
żebyś dał mi trochę SZCZĘŚCIA - żeby mi się udało w życiu
i ZDROWIA - ktorego nigdy nie kupie a bez niego może mi być ciężko.
Może też po truchu tego wszystkiego dla moich rodziców i bliskich
jakby to Ci nie sprawiło za duzo zawodu.
Wiem , że nie zasłużyłam na to wszystko... ale Obiecuje , że będę lepszym człowiekiem.
Już jestem!
Bo ktoś z góry dał mi Osobę , z która mogę wszystko zmienić. :*
I za to dziękuję.
                           NATHY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz