I spotykając na swojej drodzę kolejne nie powodzenie zastanawiam sięgdzie popełniłam tak znaczący błąd , który nie pozwala mi spełnić sie i być szczęśliwą przez cały czas i dawać wszystkiego co mam..
Ja nie wiem czy to jest tak perfidnie niesprawiedliwe , że zawsze się wszystko musi tak ładnie zaczynać ?
Jak w filmie .... a potem kończyć jak w tanim filmie ... W którym nie ma szcześliwych zakończeń ?.
Sama nie wiem. Kiedyś nawet w królu lwie był taki moment kiedy po wielkim ogniu kiedy wszystko spłonęło okazało się , że simba pokazał Kowu , że zawsze zostaje mała część której ogień nie dosięgnął.
A Jak jest tutaj?.
Boże chciałabym powiedzieć " mam to w dupie " ... ale dlaczego mam tak mówić skoro kiedyś powiedziałam , że jesli nie przy tej osobie to nie bede umiałabyć szczęśliwa.. nie dlatego , że jestem taka fajna tylko dlatego , że to jest jedyny człowiek który naprawdę wiem , że zrobiłby dla mnie wszystko.
Tylko dlaczego czuje się tak. Jakbym już nie była potrzebna .... Czy to czas po prostu wziąć i wyjść ?....
Skoro sami to piszemy... Dlaczego ja czuje , że ktoś za mnie napisał Słowa których nigdy nie powtórzę.
nie mam z kim o tym pogadać nie mogę się nawet sama sobie wygadac bo aż sięboje swoich słów...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz