Bardzo często zapominam już kim jestem. Kim byłam wcześniej.... I kim mam być teraz..
Nie rozumiejąc systemu wg którego zyje Sama ja... Gubie wszystko co mi ważne po drodze nie potrafiąc tego podnieść... Nie wiedząc Czy nawet chce to podnosic.
Kiedy jestem sama..... to najgorszy czas w moim zyciu. Czekam tylko aż pójdę spać i zapomne.
Zapomne o wszystkim i obudze się jak najdalej od tego miejsca. Choć czasem jest mi ciężko, udaje silniejszą niż jestem... Bardzo łatwo jest sprawić by to zdemaskować ... Wystarczy puścić piosenke , popatrzeć na coś co mi się skojarzy .... To banalnie proste.Nie chce jednak o tym zapominać i wiem , że taka jest kolej rzeczy.
Wiem też jeszcze jedno jak to cytując z jednego filmu " Ja przezyłam swoją miłość ... Nie była ona długa ale była prawdziwa i szczera" ..... Chce w to wierzyć ... Lecz czasem zatracam się sama w sobie ...
Natomiast życie dalo mi jeszcze jedną karte. I czuje , że jestem szczęśliwa. Może moje przeznaczenie sie wypełniło tak jak powiedziałam lub może po prostu do tego dazyłam wcale tego nie chcąc.
Ostatnio zastanawiając się nad tym doszłam do wniosku , że Teraz nie chce o tym mysleć
Będąc taką jaką jestem czuje się dobrze. Jednak nadal za dużo jest pytań które bardzo mnie nurtują.
nie dając spać po nocach .....
Wierzyłam , że przeciwieństwa się przyciągną
bo Sam tak nieustannie powtarzałeś
Nie wiedząc jak bardzo jesteśmy podobni?
Spokojnie.... prawie w ogóle.
Wierzyłam....
Twoje słowa jak ciepło topiące lód mego serca
Jak wybawca i bohater ze snów
A jednak szarańcza...
Zabijająca... powoli... od środka bez słow.
Plany marzenia wszystko...... Do wykasowania i zapisania od nowa....
Aleeeee trudno. Jest mi teraz \ dobrze. Więc nie może być źle. :****





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz