chociaż czasem sama o tym zapominam ...Tak, jestem kobietą.....Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć. Śmieję się jeszcze bardziej, kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi, których kocham. Mówię "To długa historia" gdy nie chcę wyjaśniać tego, czeg...o nie chcę. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi, którym na mnie nie zależy. Jestem silna, dlatego że muszę, a nie chcę. Słucham Cię , nawet jeśli Ty nie słuchasz mnie. ZAWSZE pomaga, gdy mnie przytulasz....Tak, jestem kobietą!!
Wygrałam po raz kolejny 5 punktami przewage wygrałam w pokera znowu. Tym azem wygrałam ?
hmmm. już nawet sama nie wiem. Co raz bardziej prześladuje mnie myslenie , że nie powinnam mieć takiego farta w kartach. mimo iż mówicie , że to dobrze i powinnam iść do kasyna. hmm Może. ale wolałabym grać z wami wszystkimi o coś dużo ważniejszego od kasy.
O co ?
Tak jest 06:06 a ja musze isć do szkoły. Po raz kolejny ktoś będzie miał jakiś problem po raz kolejny usłysze , że coś robie nie tak ale hmmm dzisiaj mam to w dupie dzisiaj sięto nie będzie dla mnie liczyło bo dzisiaj jest dobry dzień bez żadnych ludzkich spięć a dla tych chwil wato zyć . nie ?
Idź .... po prostu idz już. Albo nie idz, albo rób co chcesz . Mozesz odpisac albo nie odpisuj albo może jednak napisz . spotkaj się ze mną albo znów o mnie zapomnij prawda? To takie proste.
Nienawidzę facetów nie tylko za ich brak szacunku i za to , że są łajzami nie....
Za robienie z Geby dupe... W końcu to faceci powinni wiedzieć czego chcą. a tutaj kurde taaaka niespodzianka.
Chciałąbym jednego dnia się obudzić i móc przeczytać na komputerze czy w telefonie.
" wiesz , przepraszam spotkajmy się teraz chyba ja chcce coś powiedzieć "
a ja oczywiście znowu pokłóce się z całą rodziną , żeby to mogło dojść do skutku... ale tym razem się to opłaci. Usłysze pare prawdziwych słów. udłysze "wiesz .. Tak. Nie inteesowałem się, trudno mi było pogodzić ogień z Wodą . Może nie miałem Cie w dupie ale napewno wtedy nie byłaś w mojej głowie, Wiesz dobrze jak to jest kiedy problemy się uspokajają zapominasz o innych. chciałbym to napawić / albo udało się zrobiłem to tak jak chciałem. Wybacz , że trochę Twoim kosztem. Myslałem , że będzie to wyglądało inaczej nie udało się. /albo nie chce sięz Tobą już spotykać wal się na ryj było fajnie ale już mi się ułożyło więc nara."
Hmmm.... to bardzo ciekawe bo prawdopodobnie nic nie dojdzie do skutku aż sama to zrobię.
Mysle , że to czas to końca tygodnia na to by zrozmieć siebie.... A potem radykalnie zmienić tą zasade
w której nabijają mnie w butle.
tak. Szkoda .... dziwnie sięczuje pisząc te rzeczy , to nie powinno mieć miejsca. Wolałabym , żeby nigdy to do mnie nie wróciło niż , żeby miało w tak podły sposób wracać....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz