Podchodząc do lustra z zapytaniem kim jestem odpowiada mi tylko nicość.
Dzisiejsza konwersacja wzbudziła we mnie dziwne uczucia , mieszane i nie swoje ponieważ rozmawiamy na sensowny temat bardzo żadko ten był wyjątkowo ciekawy. wymiana 3 czy 4 zdań miała głębszy przekaz niż 50..
tak naprawde każdy może to sobie tłumaczyć na swój sposób. Ty powiedziałeś , że czasem warto poczekać
ale ja nie sądze by czekanie na pustyni na deszcz miało sens. Chyba , że wiem , że deszcz spadnie.
Hmmm nie wiem juz co mysleć o wszystkim. powoli wędruje po bagnach w lesie zamykam oczy i myśl mnie niesie. ale jak daleko ? to się okażę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz