Aniby jednak ciągle coś jest nie tak.
Ta siła.. skąd w ogóle mam na to siłe ? chęć tak wilkiej normalności ucieczki.
Podążania drogę, Własną. to nie wypali... bo nie uiem isć inną drogą jak moja , nie widzisz tego ?
jest mi źle, nie czuje się swojo. Jest mi Cieżko, sama nie umiem oswoić siebie
A jednak wciąż chcę odzyskać to co mi skradziono to co gwałtem mi odebrano, jednak nie żałuje .
To sprawiło , że jestem jaka jestem, faktycznie może mam problem , że chciałabym , żeeby każdy miał dobrze i jestem naiwna i ufna. Tak jestem. To moja wada. Przepraszam.... Może jak mi życie skopie dupe jeszcze troszke bardziej niż do tej pory to jednak zaskocze , że ludzi są skończonymi idiotami ? i żadko kiedy pamiętają o bliskich i najczesciej mają ich głęboko w dupie ? . zobaczymy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz