Wielki zmniejszony plik słów które musze powiedzieć jakie się wyradzyły.
Na początku to już 4 tydzień kiedy musiałam zrobić coś złego :(. ale tak byc musiało niestety... szkoda. Bo dla mnei to nie było łatwe. Od tego czasu tak naprawde kilka osób się do mnei zbliżyło już bez obaw , że je odepchne od siebie i w ten sposób poznałam uczucia wielu bliskich mi ludzi za co dizękuję
- trochę wróciłam myślami do października.... :( i naprawdę zrobiło mi się bardzo smutno ...
ale lepsze to niż nic. :( mimo wszystko żałuje , że nie mogę być jak było
Teraz nie mam siły narazie pisać musze isc spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz