środa, 2 marca 2011

cz I

Wielki zmniejszony plik słów które musze powiedzieć jakie się wyradzyły.

Na początku to już 4 tydzień kiedy musiałam zrobić coś złego :(.  ale tak byc musiało niestety... szkoda. Bo dla mnei to nie było łatwe. Od tego czasu tak naprawde kilka osób się do mnei zbliżyło już bez obaw , że je odepchne od siebie i w ten sposób poznałam uczucia wielu bliskich mi ludzi za co dizękuję
 - trochę wróciłam myślami do października....  :(  i naprawdę zrobiło mi się bardzo smutno ...
 ale lepsze to niż nic.  :( mimo wszystko żałuje , że nie mogę być jak było

Teraz nie mam siły narazie pisać musze isc spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz