przychodzisz Tu z dziś...
I zostawiasz mi go....
Bezbronny On...
Cały w nim Ty.
.. Najważniejszy skarb
jak wielkie szczęście ma.
***
Roztrzaskana jak wazon!
To właśnie się stało.
Widząc to wszystko....
Nie zasługujesz na moją pomoc
Lecz to jedyne co mogę zrobić
Zostawiłeś specjalnie!
Wiedząc, że w nim ujrzę Ciebie
Tak chociaż kawałek chciałeś by przetrwał.
Boje się....
Że jednak najgorsze przede mną
Nie wiem co zrobie...
I nie wiem jak się podniose z tego.
Nie wiem czy chciałeś mnie karać
czy nagradzać...
Wiem, że te dni będa najgorszymi
a potem?...
Już sama nie wiem co potem....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz