środa, 24 października 2012

koniec problemów...

Od jakiegoś czasu wszystko się pozmieniało . 
Niebo jest bardziej niebieskie , słońce mocniej świeci, gwiazdy sa wyraźniejsze , jest zimniej niż zwykle
Zastanawiam się kiedy nagle wszystko się zmieniło , co mnie ominęło. Jeszcze do nie dawna czułam silną potrzebe zaglądania na Fb cud chłopięcia z innych znajomych... Jednak po czasie nawet nie chciałam zaglądać bojąc się co bym tam znalazła. Najlepszą metodą jest po prostu zapomnieć. Powoli mam w tym juz całkiem dobrą wprawę.  Nie wiem jak to możliwe ale od jakiegoś czasu ludzie zadają mi dziwne pytania na wywiaderze o Panu Idealnym. Zastanawiam się ....... Jednak nie wiążę żadnych już nadziei... ON zamknął temat doszczętnie ... dogłębnie.... Amen. Nic już i tak bym nie zrobiła z resztą to nie jest człowiek , który chodzi na kompromisy. więc 

Co u mnie ..... Zmieniam się ... Widze to w lustrze każdego dnia. Obserwuję siebie i dochodze czasem do zaskakujących wniosków. Nie tym razem o wygląd ale o charakter chodzi. zawsze byłam dziwną osobą trochę roztrzepaną trochę abstrakcyjną ... Teraz się to zmieniło. Wykreowałam swoją postać która ujrzała światło dzienne i zostałą zaakceptowana .. Czy to jestem ja ?pytacie... Nie wiem. 
Ale z czasem się dowiem i powiem wam czy taka Natalia czy nie jest lepsza od tej która była do tej pory. 

Mam koło siebie kochających ludzi , którzy mnie zmieniają i walczą o mnie każdego dnia. 
to takie cudowne. prawdziwi przyajciele , nareszcie. 
Dzisiaj czas na przemyslenia pozwolił mi wiele spraw poukładać i wyjaśnić ze samą sobą. 
Wiec myśle , że pora zamknąć ten rozdział i zabrac się powoli do pisania nowego

Nie lubie tego rozdziału... Drażni mnie i bardzo cieżko go przeżywam.... Wtedy wpadam w stan letargu 
przeczekując to....   

                          kolejny rozdział :  Zima.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz