sobota, 28 stycznia 2012
problem z pamięcią
\
Na początek kilka zdjęć tatuaży jakie mi się podobają i się nad nimi zastanawiam
Co ja zrobiłam takiego , że teraz borykam się z własnymi myslami ,chcąc wyrwac sobie włosy z głowy każdego dnia. Za głupote... Za oszukiwanie siebie samej?... Być może.
Najgorsze jest to , że naiwnie wierzę , że coś co dawno temu w mojej głowie było na pierwszym miejscu a spadło na ostatni znów stanie się pierwszym. Każdego dnia zastanawiam się czy jest bliżej czy dalej, Czy ma to sens czy go nie ma...Bądz czy teraz marnuje czas czy moze już nie.
Na pewno go marnuje.... Nadzieja... Ha... Nawet nie ona. zyczenie....
Kiedysw palmiarni jedno z moich życzeń spełniło się. może i tym razem się uda. Jendak wątpię , żeby sie udało tym razem bo jednak udział był obustronny a tu jest tylko jedno.
Wczoraj miałam wyjatkowo dziwny wieczór i noc. Zdałam sobie sprawe , że pierwszy raz od problemów mogłam spokojnie oddac sie tej fazie , której tak dawno nie zaznałam. Dostac cos o czym również zawsze mogłam tylko snić. ha. mało prawie mi to zapukało w okno i wybiło szybe, jednak coś się stało i coś powstrzymało....
siedząc z lekkim bólem głowy staram się oswoić do pewnych mysli oraz do pewnych momentów z dnia wczorajszego z którymi do teraz mam problem.
Juz przestałam się łudzić , że to bedzie happy end mimo , że wszystkie znaki na niebie i ziemii o tym mówiły ... nie... jeszcze nie był wstanie siez tym pogodzić .
nadal nie umie. i pewnie nie pogodzi albo musi do tego dojść. oby nie było potem o rok za długo ....
Juz nie mam siły .... Juz bym chciała odetchnać choć na chwile w spokoju niż ciągle siezastanawiac i gimnastykować. i udawać... a to jest najgorsze
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz